gorgoroth
Menu

Fotki
Najnowsze fotki z koncertów:
Czechy 2010
Brutal Assault 2010
Austria 2010
Niemcy 2010
Niemcy 1998
Bloodstock 2010
10.10.2004 Słowenia
Brazylia SP 2010
Brazylia PA 2010
Brutal Assault 2010
Jalometalli 2010
Ragnarok 2010
15.04.2010 Włochy
11.04.2010 Francja
09.04.2010 Belgia
19.09.2007 Argentyna
UKA 2009
Brutal Assault część 2
Hole in the Sky część 2
John Dee 2005
12.02.2005 Norwegia
8.10.2004 Węgry
Hole in the Sky 2009
12.11.2005 - Szwajcaria
Inferno Festival 2004
05.10.2004 Czechy
Hole in the sky 2003
16.09.07 Brazylia
11.10.2004 Szwajcaria
04.04.2003 Norwegia
20.09.07 Chile
20.04.1996 Niemcy
Party San 2007, część 2
04.11.2005 Hiszpania
John Dee 2001
02.11.2005 - Francja
22.09.2007 Kolumbia
26.09.2007 Ekwador
10.08.2007 Czechy
06.10.2004 Słowacja
07.01.2005 Finlandia
20.07.2007 Norwegia
15.11.2005 Węgry
11.08.2007 - Niemcy
Stare koncerty
26.03.2005 - Belgia
04.10.2004 Niemcy
3.11.2005 - Hiszpania
30.11.2005 - Anglia
18.11.2005 - Czechy
22.11.2005 - Niemcy
08.11.2005 - Portugalia

Szukaj


Forum
» Lyrics do (Under) the Pagan Megalith
» Gorgoroth - Under The Sign of Hell (2011)?
» X czy Y
» Gaahl jest gejem
» Powitanie
» Wygląd zewnętrzny członków Gorgoroth
» Chrześcijanie
» Gitara Infernusa
» Ulubiony utwór z poszczególnych płyt
» Audio wywiad z Infernusem
Wywiad z Gaahlem przeprowadzony przez teppaha
Wywiad z Gaahlem zatytułowany "God Save The Queen!" przeprowadzony przez teppaha i umieszczony na Choas Vault dnia  15.09.2003

Mrok! Ciemność! Szatan! Gorgoroth! Prawda, że ta lista składa się w całkiem sensowną całość? Norwegowie pod wodzą Infernusa to jeden z tych zespołów, o których mówi się stosunkowo niewiele, który unika rozgłosu, ale jednak dzięki swej muzyce, black metalowi w najczystszej, najdoskonalszej postaci, znani są każdemu, nawet przeciętnie zorientowanemu maniakowi. Będąca od jakiegoś czasu na rynku płyta "Twilight Of The Idols (In Conspiracy With Satan)" była jakże doskonałym pretekstem (hrhr) do rozmowy z Gaahlem, wokalistą Gorgoroth. Człowiekiem o dość ciekawych poglądach, trzeba dodać, acz przeciętnie rozmownym.

Minęło już trochę czasu od wydania "Twilight Of The Idols", z jakim odbiorem tej płyty się spotkaliście?

[Śmiech. Na miarę mrocznego charakteru Gaahla - teppah] W zasadzie z dobrym, chociaż nie przebywałem ostatnio na wolności, więc nie miałem okazji spotkać się ze zbyt wieloma reakcjami. [Śmiech]

A jak dzisiaj ty patrzysz na tę płytę? Jesteś z niej nadal zadowolony? Może byś coś zmienił?

W niektórych kawałkach na pewno pozmieniałbym kilka rzeczy, jednak generalnie jestem zadowolony z większości z nich. Bardzo odpowiada mi całościowy cyniczny przekaz tej płyty. Ale tak, na pewno bym przearanżował kilka fragmentów, gdybym dysponował odpowiednim czasem. Oczywiście wszystko musiałem robić bardzo szybko, poza tym byłem w studiu sam.

Muszę przyznać, że partie wokalne są naprawdę imponujące. Czy mimo problemów z nagrywaniem miałeś wystarczająco czasu, żeby przygotować swoje aranżacje, spróbować różnych rozwiązań?

Nie, to po prostu wynika z atmosfery, którą wydobywam z utworów.

"Twilight Of The Idols", jak zwykle, przynosi pewną zmianę w muzyce Gorgoroth. Cały czas jednak pozostajecie rozpoznawalni, trzymacie się swojego stylu i wiadomo, że Gorgoroth to zawsze będzie black metal starej szkoły. Czy akceptujesz zmiany, które przeszły na przykład takie zespoły jak Satyricon czy Emperor? Czy sądzisz, że to nadal jest black metal?

Osobiście uważam, że Satyricon w chwili obecnej znacznie bardziej przejmuje się sprzedażą swoich albumów niż tym, co oni naprawdę chcą grać. [Śmiech] Ale nie będę się wypowiadał o intencjach innych zespołów. Osobiście, w chwili obecnej nie jestem w stanie objąć ich pomysłu na muzykę.

A podpisałbyś kontrakt z EMI?

W chwili obecnej musimy żyć z tym co mamy...

Ale postawmy się w sytuacji hipotetycznej... Czy jest taka możliwość, że po zakończeniu kontraktu z Nuclear Blast podpiszecie papiery z EMI czy inną dużą firmą? Czy raczej wolicie pozostać w pełni undergroundowym zespołem, samodzielnie decydującym o swoich poczynaniach?

Podstawową ideą jest to, że robimy to, co chcemy. Inaczej nie robilibyśmy muzyki. Więc gdybyśmy podpisali kontrakt z EMI, nadal gralibyśmy to samo. To nadal byłby Gorgoroth, nie zmienilibyśmy naszej muzyki. Nadal robilibyśmy to, co chcemy.

Kto wpadł na pomysł outra? Wydaje mi się ono dość dziwne, szczególnie w przypadku Gorgoroth.

Tak, to utwór Infernusa, jedyny na tej płycie.

A kto jest odpowiedzialny za pozostałe utwory?

Oczywiście ja zrobiłem wszystkie wokale, numery pierwszy i siódmy ["Procreating Satan" i "Of Ice And Movement..." - teppah] Kvitrafn, natomiast pozostałe King ovHell.

Chcę też zapytać o tytuł, który nie jest typowym black metalowym tytułem, "Twilight Of The Idols" [Zmierzch (koniec) idoli, w dowolnym tłumaczeniu - teppah]. Jaka jest idea tego tytułu? Czy łączy się ona z tekstami?

Oczywiście. Ideą jest upadek idoli, reprezentujących upadłych bogów. Ci fałszywi bogowie to kościół, pewne normy przez niego przyjęte, jak socjalizm czy demokracja, tego typu rzeczy. Jest to podkreślone również przez okładkę, płonący kościół, to także łączy się z tym przekazem, z upadkiem idoli. Taka jest główna myśl tytułu "Twilight Of The Idols".

A o co chodzi z podtytułem, "In Conspiracy With Satan...", jakieś nawiązanie do Bathory czy wzmocnienie przekazu zasadniczego tytułu?

Nigdy nie myśleliśmy o Bathory w żaden sposób podczas nagrywania tego albumu. [śmiech] Ale widzę, że ludzie często dochodzą do tego typu wniosków. Podkreślamy tę "konspirację z szatanem", żeby pokazać, kim jesteśmy, skąd się wywodzimy, w kontekście tego, czym wydają się idole. Chcemy jasno podkreślić naszą ideę, szatan, wolność, swoboda, czy jakkolwiek chcesz nazwać szatana jako istotę czy ducha. Mówimy wprost, nie będziemy niczego ukrywać.

Doczytałem, że macie już przygotowane nowe utwory, są też kawałki, które nie załapały się na "Twilight Of The Idols". Macie już w planach nowe wydawnictwo, będzie album czy mini CD?.

Pracujemy nad muzyką, ale jeszcze nie mamy żadnych konkretnych planów związanych z nagraniami. Powiedziałbym, że jesteśmy w połowie procesu tworzenia nowego krążka. Prawdopodobnie będzie to kolejna pełna płyta, tak sądzę.

Słyszałem też, że mieliście problemy z waszą wytwórnią. Poszło o okładkę, która jest inna na płycie promocyjnej, a inna trafiła do sklepów. O co chodziło?

Tak, to prawda. Chodzi o to, że niektórzy ludzie są głupi o [tu pewnie miało być "bo" albo "i"-gvdf] odmawiają artystom prawa ekspresji swoich myśli. Ale udało nam się to zrobić według naszych zamierzeń, pomimo ich nacisków. Mamy taką okładkę, jaką chcieliśmy. Nie widzę żadnego problemu w płonącym kościele na okładce. Próbowali się tłumaczyć nowym prawem w Niemczech, jest tam około 150 organizacji, które mogą domagać się wycofania płyty z rynku, jeśli uznają ją za obraźliwą. Więc to może być powodem. Mogę się też domyślać, że Nuclear Blast specjalnie nadmuchał tę sprawę, żeby zwiększyć sprzedaż. Ale tak nie można traktować Gorgoroth, my po prostu wydajemy swoją sztukę.

W wywiadzie sprzed 3 lat przeczytałem, że planujecie wydać płytę koncertową. Mamy rok 2003, a płyty nie ma (nie mówię teraz o "Revelation Of Doom").

[Śmiech] Powodem tego jest to, że przez ponad rok siedziałem w więzieniu, więc spowodowało to opóźnienie i wszystko się popieprzyło. Może w przyszłości, ale teraz koncentrujemy się na tym, co mamy w tej chwili. Jest nowy album, pracujemy nad następnym, może kiedyś.

Słuchasz płyt Gorgoroth?

Nie, nie za dużo Gorgoroth, częściej Trelldom czy Gaahlskagg. To się zdarza naprawdę rzadko, mieszkam 3 godziny na północ od reszty zespołu, więc słucham tylko przed trasą, żeby sobie przypomnieć utwory.

Czy to znaczy, że nie lubisz muzyki Gorgoroth? Jaki sens ma wtedy nagrywanie płyt?

Nie, ale wolę ją grać na scenie. Jest wiele muzyki Gorgoroth, którą lubię odtwarzać, natomiast nie słucham jej. Wolę tworzyć, wczuwać się w specyficzną atmosferę tego, co gram.

Czy trudno współpracuje się z Infernusem? To jedyny członek pierwszego składu do dziś grający w Gorgoroth...

Tak, dokładnie.

Czy to znaczy, że na siłę próbuje on narzucić swoje pomysły i dlatego część muzyków opuściła Gorgoroth?

Nie, nie sądzę. Miałem dokładnie ten sam problem z Trelldom i Gaahlskagg. [śmiech] Wydaje mi się, że po prostu musisz być pewnym tego, co robisz, i być może niektórzy zrezygnowali, bo sądzili, że nie dają z siebie wszystkiego. Jeśli nie są częścią tego, co tworzą, nie powinni oni pozostawać w zespole.

Czy Infernus udziela w ogóle wywiadów? Kiedyś bardzo się przed tym wzbraniał..

Tak, choćby dzisiaj udzielił wielu wywiadów. To jest dopiero mój pierwszy wywiad. On odpowiada pisemnie, ja już dawno przestałem to robić.

Jak wyglądałby idealny koncert Gorgoroth? Nie pytam o muzykę, ale o całą otoczkę - ognie, rekwizyty, specjalne efekty. Czy raczej wolicie bardziej surowe występy - corpse paint i muzyka?

Przede wszystkim chodzi o muzykę. Oczywiście, możesz korzystać z ogni i innych rzeczy, ale to nie ma nic do rzeczy. Nasz najlepszy koncert daliśmy nie korzystając z niczego innego niż corpse paint.

A gdzie najbardziej lubisz grać? Gdzie daliście najlepszy koncert

[śmiech] Jest kilka miejsc, które wyróżniają się spośród innych. Lubię grać Słowenii, w 2000 roku był tam świetny koncert. Najbardziej zadowolony jednak jestem z gigu, na którym doznałem prawdziwego, black metalowego odpału - w Bergen w Norwegii. To było coś, czego sobie nigdy nie wyobrażałem. Koncert w Bergen był najbardziej złym i atmosferycznym koncertem.

Nie chcę wchodzić w Twoją prywatność, ale czy reszta zespołu nie ma ci za złe czasu, który spędzasz w więzieniu? To musi mocno ograniczać wiele spraw.

[śmiech] To na pewno powoduje wiele problemów, ale oni muszą respektować to, że ja nigdy nie pójdę na kompromis. Muszę robić to, co uważam za właściwe. Nigdy nie powinieneś robić czegoś w połowie, zawsze działaj do końca. A jeśli oznacza to, że musisz spędzić 3 lata w więzieniu, to jest to cena, którą musisz zapłacić. Ważne jest, żeby być zadowolonym z siebie, a nie sprawiać przyjemność publiczce.

Ostatnio brałem udział w internetowej dyskusji i jedna osób bardzo zawzięcie broniła stanowiska, że satanistyczna muzyka (a za taką uważam Gorgoroth) jest przeznaczona tylko dla ludzi o satanistycznym poglądzie. Do kogo adresuje swoją muzykę Gorgoroth?

Jedną z podstawowych zasad satanizmu jest bycie wolnym duchem i posiadanie wolnej woli. Więc jeśli ludzie słuchają Gorgoroth to jest to ich wolny wybór. Idea kontroli tego, co robią inni ludzie, nie jest zgodna z satanizmem. Prawdziwy satanista nie będzie w ogóle rozważał nikogo poza sobą.

Jak sądzisz, dlaczego satanizm jest tak silnym nurtem w Skandynawii? Jest tam mnóstwo satanistycznych zespołów, a z mojego punktu widzenia, z Polski, chrześcijaństwo w Skandynawii nie jest aż tak mocne.

Myślę, że chrześcijaństwo w niektórych częściach Norwegii jest bardzo silne i w dodatku rośnie. Jeśli jednak pojedziesz do Bergen czy Oslo, nie znajdziesz tam wielu ludzi przejmujących się chrześcijaństwem, to fakt. Ale idea socjalizmu i demokracji jest równie niebezpieczna jak chrześcijaństwo. To jest choroba, która wykluła się z właśnie z chrześcijaństwa. Oczywiście, w Polsce macie katolicyzm, więc wszystko wydawać się może znacznie bardziej rygorystyczne. Norwegia jest krajem protestanckim, więc ludzie są bardziej leniwi w swojej religijności... [śmiech] Jedno z zagrożeń chrześcijaństwa to to, że możesz robić rzeczy, które są złe i prosić o przebaczenie. Tak długo, jak robisz rzeczy, które są właściwe według ciebie, nigdy nie powinieneś prosić o przebaczenie. Nie byłbyś wtedy w zgodzie z samym sobą. Chrześcijaństwo jest mocno zakorzenione w norweskim społeczeństwie. Idea bycia silnym, bycia egocentrykiem jest odrzucana.

Mała zmiana tematu. Wiele zespołów w wywiadach powtarza, że swego czasu mocno inspirowało ich Gorgoroth. Jak to odbierasz?

Nie obchodzi mnie to. Dobrze jest, jeśli możemy wpłynąć na inne indywidua, o ile nie są to ślepe owieczki... [śmiech] Jeśli potrafią znaleźć swoją własną drogę, to jest to właściwa rzecz.

A słyszałeś 1349? Tam wyraźnie słychać wpływy Gorgoroth.

Słyszałem go jeszcze przed miksami, dostałem płytę od Frosta [perkusista 1349, także Satyricon, oczywiście - teppah].

Podoba Ci się?

Dużo mi się podoba, ale chyba wokale są chyba zbyt... proste. Cały czas na jednym poziomie. Powinni włożyć w to więcej serca, to jedna z podstawowych zasad satanizmu. Wierzyć w to, co się robi. Mam wrażenie, że czegoś tam brakuje, jakby tylko śpiewał a nie czuł tego, co robi.

A lubisz Darkthrone?

Lubię ich aż do "Panzerfaust", który uważam za ich najlepszy album. Po "Panzerfaust" zaczęli się powtarzać, a nie mogę znieść, jeśli ktoś kopiuje samego siebie. Powinni podnosić poprzeczkę coraz wyżej, a nie stać w miejscu, nie powtarzać tego co już zrobili.

Pytam dlatego, że zastanawiam się, czy kiedykolwiek jeszcze zagrają koncert. Słyszałem, że Satyricon przygotowuje gig z Nocturno Culto, na którym będą grane kawałki Darkthrone.

Fenriz nigdy nie zagra. I dlatego Nocturno Culto robi to z Satyricon. Tak... [śmiech] Fenriz nigdy nie będzie grał na żywo.

Masz w planach nowe wydawnictwa Gaahlskagg?

Tak, pracuję obecnie nad albumem, ale cóż... [śmiech] Terminy w studiu były już parokrotnie przekładane z wiadomych przyczyn, muzyka jest już gotowa od przynajmniej półtora roku. W zasadzie, prawie 2 lata. Ta sama sytuacja w przypadku Trelldom - muzyka jest gotowa, ale nie miałem możliwości wejść do studia, aby dograć wokale ani zmiksować tego materiału.

Słyszałem też, że Gorgoroth ma być jedną z gwiazd filmu dokumentalnego o historii black metalu. Coś więcej na ten temat?

Od początku, jeszcze nie mamy podpisanych żadnych umów. Okazali zainteresowanie i rozpoczęli jakieś zdjęcia, ale nie mam pojęcia, jak to będzie ostatecznie wyglądało. Mają się w nim znaleźć przede wszystkim Gorgoroth i Darkthrone, może Mayhem i może Satyricon.

Co sądzisz o samej Norwegii, jednej z niewielu pozostałych monarchii? Pytam dlatego, że wielu muzyków podkreśla swe oddanie temu krajowi, deklaruje chęć obrony go na wypadek wojny i tak dalej... Zrobiłbyś to samo?

[śmiech] Moja koncepcja to rozbicie całej unii, jaką jest Norwegia. Idea posiadania jednego króla jest ideą chrześcijańską. Chrystianizacja Norwegii rozpoczęła się właśnie od połączenia licznych królestw w jedno wielkie. Te małe społeczności miały swoich własnych przywódców. Pomysł stworzenia jednego kraju z tych licznych grup uważam za absolutnie niewłaściwy. Oczywiście, monarchia jest i tak lepsza od łączenia się w wielką wspólnotę, jaką na przykład jest Unia Europejska, oparta na chrześcijańskiej idei jednego prawa. Uważam, że wszystko powinno zostać rozbite na najmniejsze możliwe grupy. Ideałem byłoby, gdybyś mógł wybrać swoją własną grupę. Gdyby przestała tobie odpowiadać - zmieniłbyś ją lub stworzył własną. Sami musimy być sobie królami, nie możemy podpadać pod to samo prawo, co nasi sąsiedzi, jeśli nie jest to dla nas właściwe.

Na koniec, jakieś plany koncertowe? Może Polska...

Mam nadzieję, chciałbym zagrać w Polsce. Ale w chwili obecnej nie mamy żadnych planów koncertowych, wszystko zostało posłane do piekła... [śmiech] Nic nie udało się zrobić. Wszystkiemu winna jest oczywiście żydowska czy też semicka idea pieniądza [żydokomunomasoneria! obcy kapitał! - Thaumiel]. Ludzie próbują organizować różne rzeczy, ale za bardzo przejmują się kosztami. W takiej sytuacji nie możemy zagrać, ale być może coś uda się z tym zrobić.

Coś na zakończenie?

Nie.


Komentarze:

Brak komentarzy. Twój może byc pierwszy!

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Język
English

Panel
Login:
Hasło:

Rejestruj

Sonda
Jesteś zadowolony z werdyktu ws logo Gorgoroth?
Tak, Infernus jest twórcą i liderem Gorgoroth
Nie, tylko King i Gaahl pracowali przez ostatnie lata
Nie, Infernus, King i Gaahl powinni dalej grać razem
Jest mi to obojętne


Wyniki

Polecam
Chcesz się wymienic? Pisz!


Copyright © gvdf
0.05